Prototyp STH 1

5/8/20241 min czytać

Pierwszy wykonany przez nas prototyp zdalnie sterowanego jachtu zrobionego przy użyciu drukarki 3D. Pomysł zrodził się podczas wykonywania projektu na studia inżynierskie. Zamysłem było stworzenie projektu do druku 3D oraz wykonanie osprzętu elektronicznego odpowiedzialnego za sterowanie. Ku zdziwieniu autora, jacht nie dość, że nie zatonął to jeszcze odpowiadał na rozkazy z pilota.

Projekt oczywiście był toporny, konstrukcja była nieproporcjonalna a o optymalizacji nie było mowy. Stworzony STH 1 natchnął nas jednak aby kontynuować serię SOUTH i wyciągać wnioski.

STH 1 pozbawiony był możliwości sterowania fokiem. Róg szotowy przedniego żagla zamocowany był do masztu z kilkoma centymetrami zapasu szotów tak aby mógł swobodnie zmieniać pozycje wraz ze zmianą halsu.

Ster został sprzęgnięty z serwomechanizmem poprzez pasek zębaty co zapewniło prawidłową reakcje na odczyt z josyticka. Rozwiązanie to jednak wymaga dodatkowych części, zostało zatem wycofane w dalszych projektach serii.

Sterowanie grotem zostało wykonane poprzez serwonapęd z dołączonym do zestawu ramieniem. Najprostsze rozwiązanie, które jednak powoduje nieliniowość w procesie wybierania i luzowania szotów. Dlatego też w kolejnych projektach zostało zastąpione na "kabestan".

STH 1 charakteryzował również ster znajdujący się za rufą co również zostało w nowszych projektach zastąpione poprzez jarzmo - studzienkę w pokładzie. 

Ostatnim kluczowym problemem STH 1 był znaczący dryf wynikający z braku mieczowego charakteru kila i balastu. Balast zamontowany został na końcu kila na bazie elipsy przechodzącej w okrąg, rozwiązanie to gwarantowało wytrzymałość natomiast nie zapewniało żadnej odporności na dryf.